Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktywny wypoczynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktywny wypoczynek. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

Kolejne kilometry ścieżek rowerowych.

   W dzisiejszym wpisie zapraszam na wycieczkę po nowych ścieżkach rowerowych w Gminie Zambrów. Asfaltowa powierzchnia została już wylana w związku z tym postanowiłem je przetestować.


Zdjęcie nr 1.

   Zaczynamy w Woli Zambrowskiej, gdzie zaczyna się ścieżka rowerowa w kierunku Laskowca.


Zdjęcie nr 2.

   Ruch na drodze spory. Co chwilę na sąsiedniej drodze krajowej nr 66 przejeżdżają duże ciężarówki. Usunięcie ruchu rowerowego to ułatwienie dla kierowców, gdyż nie muszą oni zwalniać przy wyprzedaniu rowerzystów, ale też zwiększenie bezpieczeństwa rowerzystów, którzy nie muszą już uczestniczyć w ruchu z "silniejszymi" uczestnikami ruchu.

Zdjęcie nr 3.

   Mijamy wjazdy na pola. Co ciekawe posiadają one nawierzchnię asfaltową, a połączenie z nową ścieżką jest w mojej opinii całkiem równe.

Zdjęcie nr 4.

  Jazda jest całkiem przyjemna. Aby dojechać to ścieżki należy pokonać wąski chodnik w Zambrowie wzdłuż ulicy Mazowieckiej oraz podobny w Woli Zambrowskiej. Jazda po kostce brukowej to całkiem inna jakość.

Zdjęcie nr 5.

   Na trasie widać w 4 lub 5 miejscach miejsca z których pobierano próbki. Zostały one "zaczopowane" masą bitumiczną. 

Zdjęcie nr 6.
   Miejsce pobierania próbki.

Zdjęcie nr 7.
    Przejazdy gospodarcze zostały oznaczone znakami C-13 Droga dla rowerów. Znak nakazuje kierującemu rowerem jednośladowym jazdę drogą dla rowerów. Co jednak jeśli drogą rowerową zechce poruszać się pieszy. Reguluje tą kwestię art. 11 Prawa o ruchu drogowym. W ust. 4 zapisano: 
"Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
   W naszym przypadku nie ma równoległego chodnika, więc piesi mają prawo do korzystania z drogi rowerowej, jednak są zobowiązani do ustąpienia miejsca rowerowi. Warto o tym pamiętać, gdyż w przypadku kolizji rowerzysty z pieszym, ten drugi może otrzymać mandat.
 
Zdjęcie nr 8.
    W wielu miejscach widać ślady przejeżdżających tędy rowerzystów.

Zdjęcie nr 9.

   Ścieżka ma szerokość 2,5 m i wykonana została z masy bitumicznej asfaltowej.

Zdjęcie nr 10.

   Trasa w jednym miejscu prowadzi nad ciekiem wodnym. Została odgrodzona estetycznymi barierkami. 

Zdjęcie nr 11
    Przepust wygląda solidnie.

Zdjęcie nr 12.

Zdjęcie nr 13.
Zdjęcie nr 14.
Zdjęcie nr. 15.
Zdjęcie nr 16.
 
Zdjęcie nr 17.
    Niestety, tuż za zakrętem widać łączenie dwóch odcinków drogi rowerowej. Ten drugi jest gorszej jakości.

Zdjęcie nr 18.
    Na części zdjęć można zauważyć pofalowaną nawierzchnię.

Zdjęcie nr 19.
   Szczególnie dobrze widać to na powyższym zdjęciu.


Zdjęcie nr 20.
   Zastanawiam się czy taki stan drogi dla rowerów zostanie odebrany przez inwestora. Zapewne Wójt gminy Zambrów będzie miał się nad czym zastanawiać.

Zdjęci nr 21.

Zdjęcie nr 22.

Zdjęcie nr 23.

Zdjęcie nr 24.

   Dojeżdżamy do fabryki okien.

Zdjęcie nr 25.
   Na koniec rzut okiem w kierunku Zambrowa.
 
   Drugi odcinek ścieżki rowerowej został wybudowany przez Gminę Zambrów wzdłuż drogi krajowej nr 63.
Zdjęcie nr 26.

   Droga rowerowa zaczyna się w miejscu gdzie Miasto Zambrów zakończyło swoją ścieżkę do ogródków działkowych pod Długoborzem.

Zdjęcie nr 27.
    Trasa prowadzi wyjątkowo malowniczo - wzdłuż zagajników i lasu.

Zdjęcie nr 28.
   Wzdłuż ścieżki rowerowej trwają jeszcze prace przy równaniu rowu przydrożnego.

Zdjęcie nr 29.

   Na trasie mijamy studzienki do odprowadzania nadmiaru wody. 

Zdjęcie nr 30.

Zdjęcie nr 31.
   Ze względu na głęboki rów, zamontowano barierki ochronne.

Zdjęcie nr 32.

Zdjęcie nr 33.

Zdjęcie nr 34.
   To kolejne miejsce, które budzi moje wątpliwości. Ścieżka rowerowa została poprowadzona prosto, a po lewej zostawiono przystanek autobusowy. W tym miejscu trzeba będzie zachować szczególną uwagę. Osoby wychodzące z przystanku muszą przekroczyć drogę rowerową i ustąpić pierwszeństwa rowerzystom. Ciekawe jakie będzie oznaczenie poziome. Najlepszym rozwiązaniem byłby przesunięcie przystanku w prawą stronę do jezdni, a ścieżkę puścić po jej lewej stronie. Na szczęście ścianki przystanku są przeszklone i nie utrudniają widoczności.


Zdjęcie nr 35.

Zdjęcie nr 36.
    Spojrzenie w kierunku Zambrowa.

 
Zdjęcie nr 37.
    Nie zdecydowano się na wybudowanie zatoczki autobusowej na wysokości wjazdu do ogródków działkowych.

Zdjęcie nr 38.

   Nie wykonano jeszcze drogi w kierunku ogródków działkowych.

Zdjęcie nr 39.
   Na obu ścieżkach rowerowych brakuje jeszcze oznaczeń poziomych.
   Na koniec zamieszczam dwa zdjęcia z okolic skrzyżowania ulicy Wolskiej i Alei Wojska Polskiego. Po wypadku wciąż nie wykonano naprawy barierek.

Zdjęcie nr 40.
    Uszkodzeniu uległy nie tylko barierki, ale również wzmocnienie skarpy.

Zdjęcie nr 41.
   Podsumowując należy uznać, że budowa nowych ścieżek rowerowych to bardzo dobra inwestycja. Wzrasta popularność komunikacji rowerowej. Poruszanie na rowerze po mieście i w jego okolicach staje się bezpieczniejsze. Poniżej zamieszczam mapę z istniejącymi ścieżkami rowerowymi w Gminie Miasto Zambrów i Gminie Zambrów. Na czerwono zaznaczyłem brakujące odcinki ścieżek rowerowych, które pozwolą zintegrować istniejącą infrastrukturę. Mam nadzieję, że kiedyś się uda!


Naciśnij, aby zobaczyć mapę Ścieżki rowerowe w Zambrowie na większej mapie.

  

czwartek, 21 czerwca 2012

Zmiany nad Zalewem. Ponownie.

   Plac zabaw dla dzieci, który powstał nad zalewem w miejscu ogrodzonego boiska jest niewątpliwie dobrym pomysłem samorządu. Pisałem o nim jeszcze w czasie, gdy został ogłoszony przetarg na jego wykonanie we wpisie: Nowości nad Zalewem już wkrótce!
   Plac cieszy się dużym powodzeniem i został oddany do użytku zgodnie z oczekiwaniami tuż przed Dniem Dziecka. Zamontowana siłownia zewnętrzna cieszy się powodzeniem także u osób starszych.

Osoby starsze na siłowni zewnętrznej.

    Czy jednak pośpiech dobrze służył powstającemu miejscu wypoczynku? Będąc tydzień temu na placu zabaw postanowiłem sprawdzić jak dokładnie wygląda plac niemal dwa tygodnie po otwarciu. Poniżej przedstawiam parę zdjęć z krótkim komentarzem.
 

      Szkody w zabawkach dla dzieci nie wynikają oczywiście z intensywnego ich użytkowania, lecz co najwyżej ze zniszczeń dokonanych przez chuliganów. Na powyższym zdjęciu widać brakującą deskę przy ślizgawce.



   Zjazd po linie dla dzieci - niestety wyrwany z ziemi. Patrząc na zapas liny można mieć wątpliwości czy zakotwiczenie zostało zamontowane na odpowiedniej głębokości.


   Efekty zniszczeń widać też tuż obok kosza na śmieci, gdzie położono część uszkodzonego zakotwiczenia. Bardziej niebezpieczne są jednak kawałki betonu, które można znaleźć w żwirze na placu zabaw.

   Nieprzyjemnym widokiem są również liczne śmieci. Co świadczy o kulturze użytkowników. Być może częściowym rozwiązaniem tego problemu byłoby zamykanie placu zabaw na noc? Wiele miast stosuje takie rozwiązanie.
   Uważam, że wysypanie na tak dużej powierzchni żwiru nie jest dobrym rozwiązaniem. Zastanawia mnie w jaki sposób posprzątać tu śmieci?


Pusta paczka po papierosach.

Pusta butelka po wodzie mineralnej.

   Wybór żwiru ma także inne negatywne skutki, o których łatwo się przekonać spędzając tam choć krótką chwilę:
- przy ładnej pogodzie i suchym żwirze łatwo się jest nim ukurzyć,
- duże kamienie obcierają dzieciom nóżki,
- natomiast małe kamienie nieustannie wpadają do dziecięcych bucików .


   Kolejnym problemem jaki stwarza żwir to utrudnione poruszanie się po nim. Nawet dorośli mają problemy, żeby się po nim przemieszczać.
 

   Na powyższych dwóch zdjęciach widać kolejne niedociągnięcia. Część użytkowników placu przyjeżdża nad Zalew na swoich rowerach. Niestety nie ma tu dla nich stojaków. Żwir, który został wysypany już od samego wejścia na plac zabaw powoduje niespodziewany trudności - koła wózków dziecięcych po prostu w nim się zapadają, skutecznie uniemożliwiając dalszą jazdę. Byłem świadkiem jak zdesperowany tata postanowił mimo wszystko pchać wózek razem z dzieckiem. Mimo że włożył w to całe swoje siły, po paru sekundach dał za wygraną i postanowił dalej ciągnąć wózek. Poza tym wózki dziecięce, podobnie jak rowery, nie mają stosownego miejsca gdzie można byłoby je pozostawić na czas zabawy.



   Ostatnie zdjęcie pokazuje jak "odporny" na zniszczenia jest zamontowany nad Zalewem sprzęt siłowni zewnętrznych. W tej chwili brakuje już paru zaślepek, a niedługo może brakować również śrub - potem sprzęt zostanie całkowicie rozebrany...
    W związku z powyższymi problemami związanymi z placem zabaw nad Zalewem z zaskoczeniem przyjąłem do wiadomości poniższe ogłoszenie, które można znaleźć na stronie internetowej Miasta Zambrów.

Ogłoszenie o zamiarze udzielenia zamówienia na wykonanie alejek z kostki betonowej kolorowej na placu zabaw nad zalewem o powierzchni 421 m2

Zakres robót:

  • wykonanie korytowania o głębokości 10 cm i szer. 2,5 m
  • stabilizacja cementem istniejącej podbudowy ze żwiru
  • ułożenie kostki betonowej bezfazowej kolorowej o grubości 6 cm (preferowane kolory, żółty, czerwony, zielony) na podbudowie piaskowo cementowej gr. 4 cm
Termin wykonania prac: od 27.06.2012r. do 14.07.2012r.

Oferty należy składać w terminie do 26.06.2012r. do godz. 900 w sekretariacie Urzędu Miasta Zambrów ul. Fabryczna 3, 18-300 Zambrów

Przedmiar prac można uzyskać w Wydziale Gospodarki Komunalnej UM Zambrów
tel. 86 27-22-10 wew. 33 lub 43
    W ogłoszeniu można wyczytać, że planowana jest budowa nowych alejek z kostki betonowej. 421 metrów kwadratowych przy założeniu 2,5 metrowej szerokości alejki daje około 168 metrów długości i idealnie wpasowuje się w plac zabaw o wielkości 40x90 m.
   Oczywiście taką wiadomość można przyjąć z zadowoleniem, przecież miasto dba o swoich mieszkańców chcąc zlikwidować problem jaki niespodziewanie powstał... dlaczego jednak nie starało się usunąć błędów jeszcze przed wybudowaniem samego placu zabaw na etapie projektowania? Można było przecież spytać się o opinię samych mieszkańców, być może oni potrafiliby doradzić? Urzędnicy przecież nie muszą wiedzieć wszystkiego najlepiej, a są właśnie po to żeby realizować potrzeby mieszkańców.
   Żeby sprawdzić jak obecnie projektuje się place zabaw wystarczy wpisać w wyszukiwarce "ogródek jordanowski" i od razu można znaleźć przykłady wielu ciekawych rozwiązań:

Źródło: http://www.jaki.pl/pierwszy-ogrod-jordanowski-w-opolu--828
 
Źródło: http://www.powiat.pruszkow.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=71

Źródło: http://www.powiat.pruszkow.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=71
    Żadnego żwiru na alejkach i placu zabaw - tylko kostka betonowa i specjalne elastyczne tworzywo przyjazne nawet dla najmniejszych dzieci.

   Niestety konieczność naprawienia błędów będzie związana z dodatkowymi wydatkami, a przecież taka niegospodarność to "woda na młyn" dla wszelkich kontroli poczynając od RIO a na NIK kończąc. Plac zabaw najprawdopodobniej przez okres realizacji inwestycji zostanie po prostu zamknięty... akurat na początku wakacji.