Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Historie zaklęte w mapach - ulica bezimienna?

   W niniejszym wpisie - podobnie jak w poprzednich - chciałbym przypomnieć o ulicach, które zniknęły już z powierzchni ziemi, ale pozostały widoczne w ewidencji.
   Tym razem ulica, której nazwy nie znam. Widać ją na poniższej rycinie. Odchodziła ona od ulicy Wilsona w kierunku północno-zachodnim i widoczna jest w lewej-górnej części poniższej mapy. 

Układ urbanistyczny Zambrowa z 1895 roku.
    Ulica ta podobnie jak ulica Bożnica, zniknęła w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Na jej miejscu powstały dwa bloki. Jednak nie cała ulica została zlikwidowana. Część zachodnia jej przebiegu została i można ją zobaczyć do dnia dzisiejszego. Zanim jednak dojdziemy do jej końca pokażę jak wyglądają obecnie tereny gdzie ulica brała swój początek.
Kolorem żółtym oznaczono istniejące granice działek ewidencyjnych, które są granicami historycznej ulicy.

   Na mapie układu urbanistycznego z 1895 roku widać, że ulica Wilsona dopiero od omawianej w niniejszym poście uliczki zakręcała bardziej ku zachodowi. Pozostałości w postaci działki ewidencyjnej widoczne są na powyższej mapce - północne jej granice zaznaczone kolorem niebieskim, południowe granice zostały zatarte obecną ulicą Wilsona. 
   Z analizy powyższej mapy można dojść do wniosku, że ulica Wilsona została przesunięta nieznacznie w kierunku południowym w celu jej wyprostowania. Miejsce gdzie ulica brała swój początek omawiana ulica widoczne jest na poniższym zdjęciu. W wyniku prac niwelacyjnych pod nową zabudowę, z pewnością znacznie różni się od historycznego wyglądu.





W dali widoczna stara część historycznej ulicy.
    Budowa nowych bloków odcięła zachodnią część ulicy i konieczne było jej połączenie z ulicą Sadową odpowiednim łącznikiem widocznym na poniższym zdjęciu.

Łącznik omawianej ulicy z ulicą Sadową.
    Wydaje mi się, że obecne przedłużenie ulicy Sadowej przypomina swym wyglądem stan przedwojenny. Oczywiście jest on zniekształcony poprzez betonowe fundamenty, metalowe przęsła i siatki, które zastąpiły drewniane płoty. Czuć jednak w tamtym miejscu klimat starego Zambrowa.



   Czas tam zatrzymał się jeszcze z jednego względu. Planowane jest przedłużenie asfaltowej Sadowej aż do ulicy Łomżyńskiej. W związku z tym wstrzymane zostały tam wszelkie inwestycje.

Żółty - przedłużenie ulicy Sadowej, niebieski - obecna linia zabudowy.
    Wzdłuż ulicy znajduje się wiele starych budynków. Część z nich jest z czerwonej cegły, część zaś jest drewniana.
 



    Ciekawostki z powyższej stodoły.



   Pozostałe zdjęcia.






   Stare zabudowania, mała szerokość ulicy, gruntowa powierzchnia - czas się tam zatrzymał. Mi osobiście uliczka ta przypomina pewną ulicę w Zambrowie, z której przed laty wielokrotnie korzystałem. Korzystali też z niej mieszkańcy Osiedla Wschód. Przebieg tej ulicy został już częściowo zatarty. Zanim otrzymała nową nawierzchnię, była bardzo podobna do omawianej w tym wpisie uliczki... ale o tym w następnej części "Historii zaklętych w mapach". Zapraszam.



niedziela, 1 kwietnia 2012

Trzy lata po staremu?

   Urząd Miasta w Zambrowie na swojej stronie internetowej zamieścił informację o postępowaniu przetargowym pn. "Świadczenie usług komunikacji miejskiej na terenie miasta Zambrów". Zamówienie to dotyczy obsługi komunikacji miejskiej w dni robocze na trasie: Szpital Pętla – ul. Białostocka – Dworzec PKS – Sąd Rejonowy – Magazynowa Pętla i z powrotem w godzinach od 6.00 do 20.00.
   Cieszy mnie, że w erze dyktatu użytkowników samochodów osobowych, nasze miasto zadaje sobie trud i nie likwiduje komunikacji miejskiej. Warto więc przyjrzeć się "Specyfikacji istotnych warunków zamówienia" (SIWZ), gdyż termin wykonania zamówienia został określony na długi okres, tj. od 01.05.2012 do 30.04.2015 r.
    SIWZ zawiera w jednym z punktów listę przystanków jakie będą obsługiwane. Jest ich 16:
1. Szpital Pętla – przystanek z wiatą
2. ul. Białostocka nr 31 – przystanek z wiatą
3. ul. M. Konopnickiej nr 6 – przystanek z wiatą
4. ul. Piłsudskiego (blok nr 5a) – przystanek z wiatą
5. ul. Al. Woj. Pol. (dworzec PKS) – przystanek
6. ul. Al. Woj. Pol. (naprzeciw BGŻ) – przystanek
7. ul. Al. Woj. Pol. nr 46 – przystanek
8. ul. Al. Woj. Pol. (sąd) - przystanek z wiatą
9. ul. Magazynowa – przystanek (Provitus)
10. ul. Magazynowa pętla - przystanek z wiatą
11. ul. Al. Woj. Pol. (naprzeciw Sądu) - przystanek z wiatą
12. ul. Al. Woj. Pol. (przy Zespole Szkół Nr 1) – przystanek z wiatą
13. ul. Al. Woj. Pol. (przy BGŻ) – przystanek z wiatą
14. ul. Al. Woj. Pol. (dworzec PKS) – przystanek
15. ul. Piłsudskiego ( naprzeciw basenu) – przystanek
16. ul. Białostocka (przychodnia lekarska) – przystanek z wiatą
    Wydaje się jednak, że ich lista powinna być dłuższa - przynajmniej z jednego powodu. Rozkłady obowiązujące poza okresem zimowym, obejmują trasę od Szpitala pętla, przez ul. Magazynowa pętla do Długobórz „POD”. Zdaje się więc, że Zamawiający zapomniał przynajmniej o jednym przystanku - Długobórz "POD".
    Pobieżna analiza poniżej zamieszczonej mapy pokazuje, że nie całe miasto jest objęte liniami komunikacji miejską. W mojej opinii największe braki są w części północnej i zachodniej miasta.


Pokaż Komunikacja miejska Zambrów na większej mapie

   W części zachodniej miasta położony jest Zakład produkcji mleczarskiej "Mlekpol". Jest to z pewnością jeden z największych pracodawców w naszym mieście. Jednak obsługa takiego zakładu przez komunikację miejską jest dość prosta. Jedyne co należałoby zrobić to porozmawiać z pracownikami zakładu mleczarskiego, sprawdzić na jakie zmiany pracują i skąd dojeżdżają do pracy. Wprowadzenie tam linii autobusowej miałoby jeszcze jeden pozytywny efekt. Dzięki temu może udało by się nam pozbyć widoku obstawionej samochodami po obu stronach ulicy Polowej.
   W mojej opinii drugim miejscem gdzie komunikacja miejska przydałaby się mieszkańcom jest cmentarz. Tu jednak problem jest większy. Myślę, że większość z nas na cmentarz wybiera się w dni wolne od pracy, a w tych dniach nasza komunikacja nie kursuje wcale. Rzetelna analiza opinii mieszkańców naszego miasta pozwoliłaby z pewnością dojść do pewnego rozwiązania. Z pewnością wystarczyłyby dwa kursy dziennie w kierunku cmentarza w odstępie jednej lub dwóch godzin, aby część chętnych odwiedzała najbliższych nawet w ciągu roboczych dni tygodnia.
   Osobiście nie skuszę się, by wyznaczyć dodatkową linię obejmująca ww. miejsca. Pozostawię to osobom kompetentnym. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że nowa - projektowana lub zmieniona - istniejąca linia mogłyby biec przez takie ulice jak:
- Żytnia, główna droga na "Działkach",
- Konopnickiej, przy której znajdują się dwie szkoły,
- Generała Bema, przy której powstają nowe bloki, 
oraz Plac Sikorskiego przy którym znajduje się wiele sklepów.
   Na tych zmianach skorzystaliby nasi lokalni przedsiębiorcy, a także uczniowie i mieszkańcy.