Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zalew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zalew. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 listopada 2013

Czy dokarmiać ptaki wodne?

   Kaczki nad zambrowskim zalewem stały się obowiązkowym punktem spaceru wielu rodziców z dziećmi. Ptaki dokarmiane są najczęściej odpadkami z naszych stołów lub celowo kupionym pieczywem. Zapewne wielu z nas nie wie ile szkody w ten sposób czynimy tym pięknym zwierzętom.


 Kiedy dokarmiać ptaki wodne? 

   Jakie więc należy zachowywać zasady przy karmieniu ptactwa wodnego? Wielu może się to wydawać dziwne, ale ptactwo wodne jest dobrze przygotowane do zdobywania pokarmu samodzielnie. Jedynie w okresie srogiej zimy, gdy na ziemi zalega duża warstwa śniegu, a mróz skuwa zbiorniki wodne, ptaki mogę potrzebować naszej pomocy. 
   Oznacza to, że teraz kaczki nie potrzebują dokarmiania. Prowadzenie go w obecnym czasie doprowadza jedynie do osłabiania instynktu migracji, a także do zatracania umiejętności samodzielnego zdobywania pokarmu. Ptaki uzależniają się od łatwego zdobywania pokarmu, który otrzymują od ludzi i decydują się na ryzykowne pozostanie na zimę, zamiast odlecieć do cieplejszych krajów.



Gdzie dokarmiać ptaki wodne?

   Wydawać by się mogło, że ptaki wodne należy karmić wrzucając pokarm do wody. Niestety jest to błąd, gdyż pokarm nie powinien mieć kontaktu z wodą. Zamoczony lub wilgotny pokarm, traci swoje właściwości, a także znacznie szybciej psuje się i pleśnieje. Skutki spożycia zepsutego pokarmu mogą być różne. Doprowadzić on może do szybkiej śmierci lub do długiego umierania w ogromnych bólach i cierpieniu.



   Nad naszym zalewem łatwo dokarmiać ptaki we właściwym miejscu. Tuż obok tafli wody znajduje się obszerny trawnik, gdzie ptactwo może spokojnie spożywać przeznaczony dla niech pokarm. W tym miejscu nie będą im przeszkadzać ludzie i drapieżniki.
  

Czym dokarmiać ptaki wodne?

   Ptactwo wodne to roślinożercy. Najlepiej jest więc karmić je następującymi pokarmami:
- marchewką,
- białą kapustą,
- ziarnem kukurydzy,
- pośladem (ziarno zbóż gorszego gatunku oddzielone podczas czyszczenia zboża),
- otrębami,
- płatkami zbożowymi,
- ziarnami zbóż (np. gotowaną i obsuszoną pszenicą).
   Warzywa można podawać w całości lub krojone, na surowo lub gotowane w niesolonej wodzie. Szkodliwe jest karmienie ptaków samym pieczywem. Można je stosować jedynie jako dodatek, gdyż zawierają w sobie dużo soli i ulepszaczy, przez co prowadzą do chorób, a w następstwie do śmierci ptaków.

    Na koniec, na rozluźnienie od poważnych tematów, zapraszam do obejrzenia filmiku, pt. "Głodne kaczki".





Link:
http://klubciconia.ptaki.info.pl/forum/pafiledb/uploads/akcja_stolowka.pdf
   
   
   

środa, 24 kwietnia 2013

Usługa Street View w Zambrowie.

   W marcu ubiegłego roku mieszkańcy Białegostoku dowiedzieli się, że ich miasto jest dostępne w usłudze Street View firmy Google. W dniu wczorajszym także ulice naszego miasta znalazły się w wirtualnym świecie. Na poniższej mapce kolorem niebieskim oznaczone zostały ulice, które obejmuje usługa Street View.


   Większość ulic została ujęta, jednak pozostały białe plamy. W mojej opinii najistotniejszy brak to pominięcie terenów nad Zalewem. Są tam co prawda dostępne zdjęcia z Panoramio, jednak nie można się przejść wirtualnym spacerkiem. Szkoda, bo to tereny wyjątkowo atrakcyjne i będące wizytówką naszego miasta.


   Podobna sytuacja jest również w przypadku Księżego Lasku, czyli parku przy ulicy Cmentarnej, który stanowi przedłużenie ww. parku. Brak jest również zdjęć z obwodnicy naszego miasta.

   Zdjęcia zamieszczone na portalu to już w tej chwili zapis historyczny obrazu miasta sprzed niemal roku. Można na nim znaleźć miejsca, które są już wspomnieniem. Taką sytuację dobrze obrazuje nieistniejący już budynek przy skrzyżowaniu ulic Raginisa i Alei Wojska Polskiego.


   Materiały pobrane ze Street View mogą wzbudzić wiele kontrowersji jak również rozbawić. Najlepszym przykładem są dwa zdjęcia zamieszczone poniżej. Przedstawiają one sytuację zastaną przez samochód Google na Placu Sikorskiego. Pierwsze zdjęcie pokazuje źle zaparkowany samochód, biorąc pod uwagę wolne miejsca parkingowe, z pewnością budzi kontrowersje.

  
   Drugie zdjęcie jest dla odmiany śmieszne. Przedstawia zaparkowany pod kantorem traktor. Obraz ten potwierdza, że Zambrów to miasto położone wokół terenów rolniczych...


   Warto też wspomnieć, że nowa usługa wzbudza kontrowersje, które dotyczą możliwości identyfikacji ludzi i zdarzeń. Polecam wszystkim przeszukać miasto, być może uda się komuś znaleźć siebie na zdjęciach...


   Dzięki powyższemu ujęciu dobrze widać, że zdjęcia były robione w ciepłym okresie roku.
   Przeglądanie Zambrowa może przynieść wiele ciekawych odkryć, a to obijających się robotników na budowie, ludzi przechodzących przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, czy też samochody ozdobione biało-czerwonymi flagami.
   Umiejscowienie w czasie w mojej opinii jest możliwe. Z pewnością zdjęcia były robione w dwóch podejściach. Część zdjęć jest robiona tuż po opadach deszczu - widać mokre chodniki i ludzi z parasolkami, część natomiast jest robiona w słoneczną pogodę. Dobrze to widać w okolicach ronda znajdującego się na wyjeździe w kierunku Białegostoku. Życzę miłego oglądania... usługa dostępna jest pod adresem www.maps.google.pl - wystarczy przeciągnąć pomarańczowego ludzika na obszar mapy.
  
  
  

niedziela, 24 czerwca 2012

Szklana pogoda...

   Deszczowa środa i czwartek wielu z nas dała się we znaki. Czas trwania opadów i ich intensywność była zaskakująca po okresie niemal letniej pogody. Na polach pojawiły się rozlewiska, pracownicze ogródki zostały zalane a woda powoli zaczęła spływać do rzeki. Jej poziom podniósł się znacznie, ale jak określić czy jest on wysoki czy też może bardzo wysoki? 
   Obserwując rzekę można określić np. na poniższym zdjęciu, że poziom wody w Zalewie wyniósł 2,6 m.


    Mając historyczne zdjęcia można posłużyć się porównaniem ich ze zdjęciami aktualnymi. Poniżej przedstawiam fotografie wykonane w dniu 24 lutego i 22 czerwca bieżącego roku. W tych charakterystycznych miejscach łatwo jest porównać stany poziomu wody.
   Pierwsze miejsce to przejście pod mostem na ulicy Kościuszki. Warto zwrócić uwagę na fundamenty podpór mostu.
 
Zdjęcie nr 1 z dnia 24 lutego 2012 r.
 
Zdjęcie nr 2 z dnia 24 czerwca 2012 r.
   Kolejna para zdjęć przedstawia charakterystyczny wylot kanalizacji deszczowej tuż poniżej tamy na Jabłonce. W miejscu tym można odczytać także wcześniejsze stany poziomu wody. Łatwo jest tu określić, że w czerwcu był wyższy od tego z lutego.

Zdjęcie nr 3 z dnia 22 lutego 2012 r.

Zdjęcie nr 4 z dnia 24 lutego 2012 r.

    Kolejne fotografie przedstawiają kaskadę wody wypływającą z Zalewu.

Zdjęcie nr 5 z dnia 22 lutego 2012 r.

Zdjęcie nr 6 z dnia 24 lutego 2012 r.
    Ostatnia para zdjęć przedstawia terasę zalewową wypełnioną wodą.

Zdjęcie nr 7 z dnia 24 lutego 2012 r.

Zdjęcie nr 8 z dnia 22 czerwca 2012 r.
   Więcej zdjęć oraz filmik można znaleźć na profilu facebook-a Zambrowiacy.
   Przy okazji intensywnych opadów warto jest zajrzeć na portal Pogodynka.pl, który jest oficjalnym  serwisem informacyjnym Państwowej Służby Hydrologiczno-Meteorologicznej. Można tam znaleźć wiele ciekawych bieżących informacji o pogodzie.
   Pierwsza mapa przedstawia wielkość opadów. Zgodnie z legendą poniżej mapy niemal na wszystkich stacjach pomiarowych nie zanotowano żadnych opadów. Oczywiście w chwili gdy nad danym miejscem przechodzą opady, widoczne na mapie niebieskie kropki zmieniają swoją barwę zgodnie z poniższą legendą.

Rysunek nr 1. Zlewnia rzeki Narwi - stacje metrologiczne.

Rysunek nr 2. Legenda dla mapy prezentującej wyniki pomiaru wysokości opadu atmosferycznego.


   Opis na portalu pogodynka.pl powyższej mapy jest następujący:
Prezentacja Operacyjnych Danych Systemu Telemetrii jest to prezentacja wyników pomiaru wysokości opadu atmosferycznego na stacjach meteorologicznych wyposażonych w aparaturę automatyczną z telemetrycznym przekazem danych. Dane są prezentowane na podkładach mapowych z lokalizacją stacji pomiarowych bazującą na warstwie MPHP (Mapa Podziału Hydrograficznego Polski). Po wybraniu odpowiedniej zlewni lub dorzecza oraz kliknięciu na niej kursorem, a następnie wybraniu interesującej stacji meteorologicznej otrzymamy tabelaryczne zestawienie ostatnich pomiarów. 
    Efektem opadów jest podniesienie się poziomu wody. Na poniższej mapie można zobaczyć charakterystyczne stany wody. Pod obrazkiem zamieściłem stosowną legendę.

Rysunek nr 3. Zlewnia rzeki Narwi - stacje hydrologiczne.

Rysunek nr 4. Legenda do mapy prezentującej wyniki pomiaru stanu wody.

   Opis na portalu pogodynka.pl powyższej mapy jest następujący:

Prezentacja Operacyjnych Danych Systemu Telemetrii jest to prezentacja wyników pomiaru stanu wody na stacjach hydrologicznych wyposażonych w aparaturę automatyczną z telemetrycznym przekazem danych. Dane są prezentowane na podkładach mapowych z lokalizacją stacji pomiarowych bazującą na warstwie MPHP (Mapa Podziału Hydrograficznego Polski). Po wybraniu odpowiedniej zlewni lub dorzecza oraz kliknięciu na niej kursorem, a następnie wybraniu interesującej stacji hydrologicznej otrzymamy tabelaryczne zestawienie ostatnich pomiarów oraz graficzną prezentację ich przebiegu.

   Powyższe mapy zostały przygotowane w dniu 23 czerwca, czyli dzień po intensywnych opadach. Natomiast na poniższych mapach widać rozkład dobowej sumy opadów dla deszczowej środy i czwartku. Widać na niej, że w dniu 20 czerwca w okolicy Zambrowa spadło od 30 do 50 mm na jeden metr kwadratowy.



Rysunek nr 5. Rozkład dobowej sumy opadów - 20.06.2012 r.

   W kolejnym dniu, czyli 21 czerwca w Zambrowie zanotowano opad w wysokości od 10 do 20 mm.

Rysunek nr 6. Rozkład dobowej sumy opadów - 21.06.2012 r.

   Czy w takim razie opad takiej wielkości jest wysoki? Poniżej przedstawiam tabelę ze średnimi miesięcznymi i rocznymi sumami opadów atmosferycznych (mm) dla stacji Białystok i Warszawa (1971-2000).

Tabela nr 1.

Stacja I II III IV V VI
Białystok 29 24 31 39 52 71
Warszawa 22 22 28 35 51 71








Stacja VII VIII IX X XI XII Rok
Białystok 86 63 57 46 40 39 577
Warszawa 73 59 49 38 36 35 519

   Nas interesuje miesiąc czerwiec, w którym średnia wieloletnia suma opadów atmosferycznych wynosi 71 mm. Czy w takim razie da się sprawdzić ile deszczu spadło w ostatnich deszczowych dniach? Jest to możliwe, ale niestety nie można tego sprawdzić dokładnie dla miasta Zambrowa, gdyż nie ma u nas automatycznej stacji pomiarowej. Najbliższa taka stacja znajduje się na rzece Gać tuż przy jej ujściu do Narwi.
   Szczegółowe dane z tej stacji pomiarowej przedstawiam poniżej. Tabele przedstawiają dane o różnym stanie agregacji. Opad jest mierzony w skali 10 minut, 1 godziny i poszczególnych dni.

Rysunek nr 7. Dane szczegółowe ze stacji Gać.

Rysunek nr 8. Dane szczegółowe ze stacji Gać.

   Sumując dane z dwóch deszczowych dni można obliczyć, że spadło w ciągu nich ok. 35 mm deszczu. Porównując ten wynik ze średnią wieloletnia suma opadów atmosferycznych dla np. Białegostoku, która wynosi 71 mm możemy dojść do wniosku, że w ciągu dwóch dni spadła połowa średniej wieloletniej dla miesiąca czerwca. 
   Poniżej zamieszczam wykresy zawierające dane ze stacji na rzece Gać. Widać na nich w jaki sposób rósł poziom wody w kolejnych godzinach.

Rysunek nr 9. Wykres na podstawie danych szczegółowych - stacja Gać.
 
Rysunek nr 10. Wykres na podstawie danych szczegółowych - stacja Gać.
   Ze szczegółowych danych zawartych w poniższych tabelach można odczytać, że przed opadami w rzece Gać wysokość wody wynosiła 216 cm. 

Tabela nr 2. Dane szczegółowe ze stacji Gać.
Tabela nr 3. Dane szczegółowe ze stacji Gać.
   Na koniec zamieszczam wykres z powyższej stacji z dnia dzisiejszego. Maksymalny poziom wody w rzece Gać został osiągnięty w dniu 22 czerwca o godz. 18:00. Zanotowany został wówczas stan 374 cm. Łatwo więc obliczyć, że poziomo wody zmienił się o ponad 150 cm.

Rysunek nr 11. Wykres na podstawie danych szczegółowych - stacja Gać.
   Na portalu pogodynka.pl znajduje się wiele innych ciekawych informacji. Pojawiają się one systematycznie ilustrując na bieżąco zmieniające się warunki pogodowe. Kolejny wpis przygotuję, jeśli warunki te będą w jakiś sposób wyjątkowe i warte do opisu na blogu.
   Na koniec zdjęcia z 7 lipca 2011 r.
Zdjęcie nr 9.

Zdjęcie nr 10.

Zdjęcie nr 11.

Zdjęcie nr 12.

   Jak widać lato w ubiegłym roku było bardzo deszczowe...

czwartek, 21 czerwca 2012

Zmiany nad Zalewem. Ponownie.

   Plac zabaw dla dzieci, który powstał nad zalewem w miejscu ogrodzonego boiska jest niewątpliwie dobrym pomysłem samorządu. Pisałem o nim jeszcze w czasie, gdy został ogłoszony przetarg na jego wykonanie we wpisie: Nowości nad Zalewem już wkrótce!
   Plac cieszy się dużym powodzeniem i został oddany do użytku zgodnie z oczekiwaniami tuż przed Dniem Dziecka. Zamontowana siłownia zewnętrzna cieszy się powodzeniem także u osób starszych.

Osoby starsze na siłowni zewnętrznej.

    Czy jednak pośpiech dobrze służył powstającemu miejscu wypoczynku? Będąc tydzień temu na placu zabaw postanowiłem sprawdzić jak dokładnie wygląda plac niemal dwa tygodnie po otwarciu. Poniżej przedstawiam parę zdjęć z krótkim komentarzem.
 

      Szkody w zabawkach dla dzieci nie wynikają oczywiście z intensywnego ich użytkowania, lecz co najwyżej ze zniszczeń dokonanych przez chuliganów. Na powyższym zdjęciu widać brakującą deskę przy ślizgawce.



   Zjazd po linie dla dzieci - niestety wyrwany z ziemi. Patrząc na zapas liny można mieć wątpliwości czy zakotwiczenie zostało zamontowane na odpowiedniej głębokości.


   Efekty zniszczeń widać też tuż obok kosza na śmieci, gdzie położono część uszkodzonego zakotwiczenia. Bardziej niebezpieczne są jednak kawałki betonu, które można znaleźć w żwirze na placu zabaw.

   Nieprzyjemnym widokiem są również liczne śmieci. Co świadczy o kulturze użytkowników. Być może częściowym rozwiązaniem tego problemu byłoby zamykanie placu zabaw na noc? Wiele miast stosuje takie rozwiązanie.
   Uważam, że wysypanie na tak dużej powierzchni żwiru nie jest dobrym rozwiązaniem. Zastanawia mnie w jaki sposób posprzątać tu śmieci?


Pusta paczka po papierosach.

Pusta butelka po wodzie mineralnej.

   Wybór żwiru ma także inne negatywne skutki, o których łatwo się przekonać spędzając tam choć krótką chwilę:
- przy ładnej pogodzie i suchym żwirze łatwo się jest nim ukurzyć,
- duże kamienie obcierają dzieciom nóżki,
- natomiast małe kamienie nieustannie wpadają do dziecięcych bucików .


   Kolejnym problemem jaki stwarza żwir to utrudnione poruszanie się po nim. Nawet dorośli mają problemy, żeby się po nim przemieszczać.
 

   Na powyższych dwóch zdjęciach widać kolejne niedociągnięcia. Część użytkowników placu przyjeżdża nad Zalew na swoich rowerach. Niestety nie ma tu dla nich stojaków. Żwir, który został wysypany już od samego wejścia na plac zabaw powoduje niespodziewany trudności - koła wózków dziecięcych po prostu w nim się zapadają, skutecznie uniemożliwiając dalszą jazdę. Byłem świadkiem jak zdesperowany tata postanowił mimo wszystko pchać wózek razem z dzieckiem. Mimo że włożył w to całe swoje siły, po paru sekundach dał za wygraną i postanowił dalej ciągnąć wózek. Poza tym wózki dziecięce, podobnie jak rowery, nie mają stosownego miejsca gdzie można byłoby je pozostawić na czas zabawy.



   Ostatnie zdjęcie pokazuje jak "odporny" na zniszczenia jest zamontowany nad Zalewem sprzęt siłowni zewnętrznych. W tej chwili brakuje już paru zaślepek, a niedługo może brakować również śrub - potem sprzęt zostanie całkowicie rozebrany...
    W związku z powyższymi problemami związanymi z placem zabaw nad Zalewem z zaskoczeniem przyjąłem do wiadomości poniższe ogłoszenie, które można znaleźć na stronie internetowej Miasta Zambrów.

Ogłoszenie o zamiarze udzielenia zamówienia na wykonanie alejek z kostki betonowej kolorowej na placu zabaw nad zalewem o powierzchni 421 m2

Zakres robót:

  • wykonanie korytowania o głębokości 10 cm i szer. 2,5 m
  • stabilizacja cementem istniejącej podbudowy ze żwiru
  • ułożenie kostki betonowej bezfazowej kolorowej o grubości 6 cm (preferowane kolory, żółty, czerwony, zielony) na podbudowie piaskowo cementowej gr. 4 cm
Termin wykonania prac: od 27.06.2012r. do 14.07.2012r.

Oferty należy składać w terminie do 26.06.2012r. do godz. 900 w sekretariacie Urzędu Miasta Zambrów ul. Fabryczna 3, 18-300 Zambrów

Przedmiar prac można uzyskać w Wydziale Gospodarki Komunalnej UM Zambrów
tel. 86 27-22-10 wew. 33 lub 43
    W ogłoszeniu można wyczytać, że planowana jest budowa nowych alejek z kostki betonowej. 421 metrów kwadratowych przy założeniu 2,5 metrowej szerokości alejki daje około 168 metrów długości i idealnie wpasowuje się w plac zabaw o wielkości 40x90 m.
   Oczywiście taką wiadomość można przyjąć z zadowoleniem, przecież miasto dba o swoich mieszkańców chcąc zlikwidować problem jaki niespodziewanie powstał... dlaczego jednak nie starało się usunąć błędów jeszcze przed wybudowaniem samego placu zabaw na etapie projektowania? Można było przecież spytać się o opinię samych mieszkańców, być może oni potrafiliby doradzić? Urzędnicy przecież nie muszą wiedzieć wszystkiego najlepiej, a są właśnie po to żeby realizować potrzeby mieszkańców.
   Żeby sprawdzić jak obecnie projektuje się place zabaw wystarczy wpisać w wyszukiwarce "ogródek jordanowski" i od razu można znaleźć przykłady wielu ciekawych rozwiązań:

Źródło: http://www.jaki.pl/pierwszy-ogrod-jordanowski-w-opolu--828
 
Źródło: http://www.powiat.pruszkow.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=71

Źródło: http://www.powiat.pruszkow.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=71
    Żadnego żwiru na alejkach i placu zabaw - tylko kostka betonowa i specjalne elastyczne tworzywo przyjazne nawet dla najmniejszych dzieci.

   Niestety konieczność naprawienia błędów będzie związana z dodatkowymi wydatkami, a przecież taka niegospodarność to "woda na młyn" dla wszelkich kontroli poczynając od RIO a na NIK kończąc. Plac zabaw najprawdopodobniej przez okres realizacji inwestycji zostanie po prostu zamknięty... akurat na początku wakacji.



piątek, 13 kwietnia 2012

Nowości nad Zalewem już wkrótce!

   Urząd Miasta w Zambrowie zamieścił na swojej stronie ogłoszenie o przetargu nieograniczonym. Zapewne wielu z nas ucieszy ta informacja, gdyż zamówienie będzie dotyczyło budowy placu zabaw i elementów siłowni zewnętrznych na terenach zielonych nad zalewem.
   Zgodnie z zapisami przyszłej umowy z wykonawcą termin realizacji przedmiotu umowy zawierać będzie się w następujących datach: od 27.04.2012 r. do 28.05.2012 r. Zamawiający przewidział następujący zakres prac:
a)      Plac zabaw o wymiarach: 40m x 90m wraz z urządzeniami zabawowymi i zagospodarowaniem terenu oraz  urządzenia zabawowe w ilości 18 szt.
b)      Siłownie zewnętrzne: 2 zestawy po 2 urządzenia na placu zabaw oraz 2 zestawy po 2 urządzenia na małym placu przy wejściu na stadion.

   Poniżej przedstawiłem miejsca planowanych inwestycji i zdjęcia z aktualnym wyglądem tych miejsc:
1. Siłownie zewnętrzne na małym placu przy wejściu na stadion - obecnie plac zabaw dla dzieci.




2. Plac zabaw - obecnie boisko do piłki nożnej.

   Zamawiający w dokumentacji przedstawił w jaki sposób wyobraża sobie zakupowane w przyszłości przedmioty. Zamieściłem je na poniższych ilustracjach:
1.
Pojedyncza huśtawka bujana.

2.
Huśtawka wagowa.

3.
Zestaw zabawowy mini.

4.
Tablica do rysowania kredą.

5.
Altana.

6.
Zestaw zabawowy duży.

7.
Potrójna huśtawka bujana.


8.
Tuba na sprężynach.

9.
Linarium.

10.
Zestaw drabinek i elementów wspinaczkowych.

11.
Zjazd linowy.


12.

Walec wąski.

13.
Bramka do gry w piłkę.
14.
Karuzela.

   Poza wyżej umieszczonymi zabawkami przeniesiona zostanie istniejąca piaskownica dla dzieci.

   Obok zabawek dla dzieci będą też zabawki dla dorosłych. Poniżej przedstawiłem stosowne wizualizacje:

Krzesło do podnoszenia masy ciała / wioślarz.



Orbitek eliptyczny / trenażer nóg.

Trenażer nóg / wioślarz.



Trenażer talii / narciarz.
   Cieszy fakt, że urzędnicy dbają o kondycje swoich mieszkańców. Mam jednak nadzieję, że miasto nie zaprzestanie działań w tym zakresie. W mojej opinii jest jeszcze wiele do zrobienia. Z pewnością przydałaby się większa ilość ścieżek rowerowych oraz promocja tego sposobu przemieszczania się po mieście. W tej chwili miasto zbroi się w parkingi dla samochodów, ale o tym może już w kolejnym wpisie... Zapraszam.